niedziela, 12 kwietnia 2015

O mnie

Moje motto:

Kto chce, szuka sposobu
Kto nie chce, szuka powodu
(Stefan Żeromski)

Nazywam się Jola Rydkodym, pracuję, mam 50+, dwoje wspaniałych, dorosłych dzieci i zięcia. W październiku 2015 r. zostałam babcią przesłodkiej Helenki. Miałam też ukochanego męża, który był moim najlepszym przyjacielem i z którym miałam nadzieję dożyć sędziwej starości. Niestety, los zdecydował inaczej...

Od zawsze uwielbialiśmy podróże, wycieczki, wędrówki. Staraliśmy się wyruszać z domu najczęściej, jak się dało. Kiedy zabrakło męża trudno było mi się pozbierać, znaleźć sposób na samotne życie...


Pomogli najbliżsi, pomogło też zamiłowanie do podróży. Najpierw było wspominanie i opisywanie naszego wspólnego turystycznego życia na moim ukochanym forum górskim - Góry Szlaki, na którym przez 5 lat byłam moderatorem. Wsparcie ze strony jego użytkowników pozwoliło mi przetrwać najtrudniejszy czas - pierwszą samotną zimę.


Potem były samotne wędrówki po górach,  następnie z przyjaciółmi, którzy wyciągali mnie z domu. Aż w końcu znów zdolna byłam do własnej inicjatywy.

Mam w swoim "dorobku" - jeszcze z mężem i już samodzielnie -  podróże z przyczepą kempingową (a wcześniej z namiotem) po Polsce i innych krajach Europy, wędrówki po górach i dolinach, spływy kajakowe, wycieczki rowerowe (na razie niewiele i niewielkie), a w 2015 odbyłam swoją pierwszą samodzielnie zorganizowaną podróż lotniczą na Teneryfę.


Niektórzy słysząc o moich "wyczynach" mówią - powinnaś to opisywać! Powinnaś dawać przykład  samotnym kobietom, które nie mają odwagi..., które myślą, że jest już za późno. 


No to piszę! ;-)

Zaczynam od relacji z podróży na Teneryfę i wyprawy wakacyjnej przyczepą kempingową do Norwegii. 
W zakładce Obrazki z przeszłości znajdziecie moje wspomnienia z wcześniejszych lat.

Tu jest wywiad ze mną - wywiad.

Fotografie ilustrujące moje aktywności: Galeria 1, Galeria 2, Galeria 3.

Zapraszam do polubienia mojego fanpade'a na Facebooku Kto chce szuka sposobu czyli podróże po babsku
Zapraszam też na bloga mojego syna - podróżnika: Plecak wspomnień

Bawcie się dobrze :-)

Będzie mi bardzo miło, gdy zostawicie na blogu swój ślad w postaci komentarza. Nie musicie mnie chwalić, ani mi dziękować, ale jeśli jakaś myśl, jakaś refleksja lub pytanie przemknęły Ci przez głowę podczas czytania - zostaw je w komentarzu pod tekstem. Nic nie działa bardziej motywująco jak oddźwięk na moje słowa! Nie żałuj mi tego ;-)

Można też do mnie napisać: jolaryd@interia.pl

 



Prawa Autorskie. Wszystkie teksty i zdjęcia na blogu są mojego autorstwa, chyba że zaznaczyłam inaczej.

Wszelkie prawa autorskie do zdjęć i tekstów w myśl ustawy z dnia 4 lutego 1994r. Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm. należą do właściciela bloga i nie mogą być wykorzystywane bez jego zgody w celach prywatnych lub komercyjnych. Użycie zdjęć lub tekstów bez pisemnej zgody autora jest jednoznaczne ze zgodą na uiszczenie wyznaczonej przeze niego opłaty. Wszelkie przedruki, zapożyczenia, naruszenia itp. będą bezzwłocznie zgłaszane do odpowiednich organów.